| wrzaskunblog - archiwum: kurde, w mordę jeża i takie tam... |
| Strona główna |
kurde, w mordę jeża i takie tam...Napisałem do Śnietego mikołaja do RMF-u prośbę o iphona dla mojej żony i co? I gówno! W ogóle nie poznał się na mojej poezji. No co za ignorant! Beztalencie! Nie słucham już tego radia! No przeczytajcie, czy ze mnie nie jest czasem następca Mikołaja Reja z Nagłowic: "Żeby żona moja mogła, kiedy złapie ją tęsknota, znaleźć męża, który w pracy, w trasie ciągle jest niecnota. Drogi Świetny Mikołaju, stąd ma prośba, nie bądź żyła, daj iphona mojej Asi, gwarantuję - zasłużyla!" Hmmmm.... wrzaskun-to-wypocił 2008-12-12 21:39:15 skomentuj (4) |